fbpx

Szklarska Poręba

miasteczko idealne?

Travello » Gdzie pojechać? » Karkonosze i Izery » Szklarska Poręba

Będąc w okolicach Jeleniej Góry lub w ogóle wędrując po południowo-zachodniej części Dolnego Śląska, nie zaszkodzi zawadzić o Szklarką Porębę – małe miasteczko, które jednym kojarzyć się może ze sportami zimowymi, innym z pieszymi lub rowerowymi wycieczkami. A jeszcze innym z brodzeniem w rzece pełnej kamieni.

Historia Szklarskiej Poręby nieodłącznie łączy się z rzeką i kamieniami. A właściwie z piaskiem, który – technicznie rzecz biorąc – jest „luźną skałą osadową, złożoną z niezwiązanych spoiwem ziaren mineralnych, przede wszystkim kwarcu”. Oto bowiem Szklarska Poręba, jeżeli ktoś jeszcze nie wiedział, a może już zaczął podejrzewać, nierozłącznie związana jest z hutami szkła, których na przestrzeni wieków powstało tu kilka.

Szklarska Poręba
Szklarska Poręba, Photo by Nicolas Ukrman on Unsplash

Sama nazwa miasteczka wywodzi się stąd, że na potrzeby produkcji szkła karczowano las, by zapewnić drewno dla huty. Same huty zaś znajdowały się w pobliżu rzeki. Na tych ogołoconych obszarach, czyli w porębie zrobionej przez szklarzy, osadzali się osadnicy. I tak oto rozwijało się miasteczko, które dziś stanowi niezwykle malowniczy punkt docelowy wielu wypraw, niekoniecznie kojarzący się w pierwszej kolejności z hutami szkła.

Co warto zobaczyć w Szklarskiej Porębie?

Poza dziesiątkami zabytkowych domów, willi czy pensjonatów, są tu także wiekowe kościoły: kościół pw. Matki Bożej Różańcowej, powstały w 1652 roku, a także kościół pw. Niepokalanego Serca Najwyższej Marii Panny, wybudowany w latach 1775-86. Dawniej był to kościół ewangelicki. Jest także budynek fabryczny huty „Julia” – ostatniej, wybudowanej w Szklarskiej Porębie huty.

Szklarska Poręba, wyciąg na Szrenicę
Wyciąg na Szrenicę, fot. Wikipedia, CC BY-ND 2.0

Muzea

W Szklarskiej Porębie znajdują się dwa muzea poświęcone ziemi. Muzeum Mineralogiczne, które oferuje bogatą kolekcję minerałów i skał z okolicy, ale także skamielin (w tym skamielin dinozaurów!), a także Muzeum Ziemi „Juna”. To drugie znajduje się w budynku dawnej „karczmy głodowej”. Podczas kryzysu w XX wieku wypiekano tam chleb dla pracujących przy budowie drogi robotników. Ich zapłatą za dzień ciężkiej pracy był właśnie bochenek owego chleba i kubek mleka. Muzeum spłonęło w 2015 roku, jednak od 2018 roku podjęło na nowo swoją działalność.

Swego rodzaju osobliwością jest Muzeum Tanich Win. Znajduje się ono w budynku Chaty Walońskiej. Jest to prywatne muzeum poświęcone swoistej estetyce i nazewnictwie tanich napojów alkoholowych, nadużywających słowa „wino”. W zbiorach znajduje się ponad sto butelek po winach, a także kilkaset etykiet. Warto nadmienić, że część zbiorów przekazał muzeum aktor Stefan Friedmann.

Jakuszyce

Choć mieszczą się o kilka kilometrów od centrum, a dla kogoś nieświadomego, nawet poza obszarem miasta, Jakuszyce są dzielnicą Szklarskiej Poręby. Choć słowo „dzielnica” również wydaje się być sporym nadużyciem, gdyż jest to dosłownie kilka zabudowań w szczerym polu. Ale czegóż więcej trzeba do uprawiania narciarstwa biegowego lub turystyki rowerowej? Niczego.

Dlatego właśnie tutaj odbywają się zawody w narciarstwie biegowym (od 2012 roku Puchar Świata!), a także zawody biathlonowe. Tutaj także łączą się liczne szlaki turystyczne, piesze i rowerowe.

W samych Jakuszycach znajdują się wypożyczalnie sprzętu, więc można tam po prostu pojechać, zostawić samochód, wypożyczyć rowery i cieszyć się całodniową wycieczką po przepięknych górach Izerskich (można dojechać do Chatki Górzystów na Hali Izerskiej i zjeść naleśniki!).

Góry Izerskie
fot. Bartosz Adamiak

Wodospady

W okolicach Szklarskiej Poręby możemy zobaczyć dwa najwyższe wodospady w Karkonoszach. Jest to Kamieńczyk (27 metrów) oraz Wodospad Szklarki (13,3 metry). Oba przepiękne i warte zobaczenia.

Ten drugi został uwieczniony w filmie Opowieści z Narnii: Książę Kaspian, ale jak pisałem w tym artykule, ekipa filmowa ani aktorzy nie odwiedzili tego miejsca. Został on obfotografowany, a następnie zdigitalizowany i umieszczony w filmie, w dogodnej dla reżysera scenerii.

Zakręt Śmierci

Będą w Szklarskiej Porębie nie można nie obejrzeć niemalże filmowego Zakrętu Śmierci. To jeden z tych zakrętów, z których na amerykańskich filmach wypadają samochody z czarnymi charakterami, a następnie roztrzaskują się na dole i efektownie wybuchają. To tutaj jest prawie tak samo. Droga zakręca niemalże o 180 stopni. Z jednej strony jest strome zbocze w górę, z drugiej w dół.

Zakręt Śmierci zabrał już trochę żywotów, stąd jego nazwa i ponura sława. Jednym z największych wypadków miał miejsce w 1945 roku. W przepaść runęło kilka radzieckich ciężarówek z żołnierzami.

Legenda głosi, że w latach 60. znalazł się śmiałek, który po murze okalającym Zakręt Śmierci przejechał motocyklem.

Bartek

Wielbiciel rodzinnych wędrówek po Sudetach, od Gór Opawskich po Izery.

Zobacz artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *