fbpx
Ślęża

Ślęża

i Ślężański Park Krajobrazowy

Ślęża wraz z okalającym ją Ślężańskim Parkiem Krajobrazowym, stanowi jedną z najpopularniejszych atrakcji weekendowych dla mieszkańców Wrocławia oraz okolicznych miast. Jej główną zaletą jest bliskość, ale także niesamowita atmosfera

  • Jak dojechać: samochodem (z Wrocławia ok. 30 km; ze Świdnicy ok. 17 km; z Dzierżoniowa ok. 17 km), autobusem
  • Warto zobaczyć: kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, wieża widokowa, posągi z okresu kultury łużyckiej: Mnich, Panna z rybą, Niedźwiedź

Z uwagi na bliskość do takich miast jak Wrocław, Świdnica czy Dzierżoniów, Ślęża często przeżywa wielkie oblężenie, szczególnie przy okazji dłuższych weekendów (np. majówki). Wprawdzie nie musimy iść gęsiego, jednak czasem na szczycie trudno znaleźć fragment wolnego miejsca na trawniku, a w kolejce do schroniskowego bufetu trzeba postać nieco dłużej.

Mimo wszystko gorąco zachęcam do odwiedzania Ślęży w dowolnym terminie, szczególnie jesienią, gdy drzewa liściaste przybiorą żółto-czerwone zabarwienie, a na szlakach panuje nieco większy luz.

Ślęża
Fot. by Lukasz Szmigiel on Unsplash

Szlaki

Na szczyt prowadzi kilka szlaków. Jednym z najpopularniejszych jest szlak żółty, od Domu Turysty pod Wieżycą. Podchodzimy wówczas od strony północnej, od ul. Słonecznej w Sobótce lub od ul. Armii Krajowej, gdzie znajduje się całkiem spory (płatny, ale niedrogi) parking.

Szlak żółty prowadzi przez Wieżycę (414 m n.p.m.), gdzie czeka nas nieco ostrzejsze podejście, ale w nagrodę zobaczymy kamienną wieżę widokową z początku XX wieku. Jeżeli jednak idziemy z dziećmi, warto wybrać łagodniejszy szlak czarny, którym obchodzimy Wieżycę, a na przełączce pomiędzy Wieżycą a Stolną (368 m n.p.m.) skręcić w szlak czerwony, który jakiś czas później na powrót łączy się z żółtym przy budce wypoczynkowej.

Drugi najpopularniejszy szlak prowadzi od przełęczy Tąpadła (jadąc od strony Wrocławia trzeba minąć Sobótkę i Sulistrowiczki). Najprostszym wyborem jest szlak żółty, który jednak jest drogą przeznaczoną dla samochodów dostarczających zapasy do schroniska. Amatorzy mocniejszych wrażeń mogą wybrać nieco bardziej wymagający szlak niebieski.

kościół filialny Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny
Jar.ciurus – Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl

Główne atrakcje

Tym, co przyciąga niezliczone ilości turystów do Ślęży są krążące wokół niej legendy oraz kamienne rzeźby kultury łużyckiej, jak niedźwiedź na szczycie czy panna z rybą przy żółtym szlaku od strony północnej. Ślęża rzeczywiście robi niesamowite wrażenie jako góra, której masyw wypiętrza się praktycznie na płaskiej równinie. Dzięki temu jest doskonale widoczna z Wrocławia oraz wielu innych miast w okolicy. Również dzięki temu uważana była przez lata za górę świętą i była miejscem kultu (podobnie, jak znajdująca się na południe od przełęczy Tąpadłą Radunia – 573 m n.p.m.).

Góra stanowiła religijny ośrodek kultu solarnego w epoce brązu, czcili ją Słowianie, a za panowania Bolesława Krzywoustego na szczycie wierzy wzniesiono klasztor augustianów. Obecnie zaś na szczycie wznosi się kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, który wzniesiony został w XIX wieku, na ruinach wcześniejszej świątyni, która spłonęła w wyniku uderzenia piorunem.

Ślęża
Fot. Tomasz Lewicki, CC BY-SA 2.0

O Ślęży i Raduni możemy poczytać w powieści „Narrenturm” Andrzeja Sapkowskiego, jako o miejscu zlotu czarownic, demonów i wszelkiego rodzaju dziwadeł. Oczywiście krążą także tajemnicze legendy o podziemiach z okresu II wojny światowej, które jednak – póki co – nie znalazły potwierdzenia.

Ślęża wraz z otaczającym ją Parkiem Krajobrazowym, mniejszymi szczytami i bujną przyrodą, stanowi miejsce niezwykłe, idealnie nadające się do aktywnego wypoczynku zarówno dla rodzin z dziećmi, osób starszych, jak i wyczynowców, którzy na szczyt zwyczajnie wbiegają (to nie jest przenośnia – naprawdę wbiegają) lub wjeżdżają rowerem. Jej fantastyczna przyroda, tajemnicze legendy oraz bliskość, która pozwala na spontaniczną wycieczkę bez wcześniejszego planu, sprawiają, że jest to miejsce o szczególnym znaczeniu.

Bartek

Wielbiciel rodzinnych wędrówek po Sudetach, od Gór Opawskich po Izery.

Zobacz artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *