fbpx
piwo

Dawny wrocławski browar

Piwo Hassego

Travello » Gdzie pojechać? » Okolice Wrocławia » Dawny wrocławski browar

W obecnej sytuacji nie umówimy się ze znajomymi na piwo, nie wyjdziemy do baru czy browaru. Jednak możemy powspominać jednego z największych dolnośląskich browarników – Eduarda Haasego.

Eduard Haase urodził się w  1832 roku. Pochodził z rodziny piwowarów, już od najmłodszych lat poznawał techniki produkcji złotego trunku w browarach w Austrii i w Bawarii. W 1859 roku nabył karczmę „Golden Katharina” przy obecnej ulicy Św. Katarzyny, którą przekształcił na mały browar specjalizujący się w produkcji piwa typu lager. Było to miejsce bardzo popularne we Wrocławiu i doceniane przez smakoszy.

Wielki browar przy ul. Krakowskiej

Z czasem wydajność browaru była za mała, więc postanowił zakupić grunty na obrzeżach miasta z myślą o budowie dużego zakładu. E. Haase Lagerbierbrauerei przy ul. Krakowskiej był jednym z największych browarów na wschodzie Niemiec. Jak podaje Maciej Łagiewski w książce „Wrocław. Wędrówki przez wieki” – na powierzchni prawie 25 hektarów znajdowały się 54 budynki, w tym trzy potężne warzelnie, które były w stanie wyprodukować dziennie około 45 tys. kilogramów słodu. W 1901 roku browar opuściło prawie 300 tys. hektolitrów piwa.

Park Południowy we Wrocławiu, fot. M. Lenar

Rodzinny interes

Eduard Heese prowadził firmę wspólnie z najstarszym synem Georgiem, którego starannie przygotował do tej profesji. Georg odbył wiele praktyk i podróży studyjnych do browarów w Niemczech, Holandii, Belgii czy Szwajcarii, aby poznać techniki uprawy i przerobu jęczmienia oraz produkcji piwa. Przejmując obowiązki po śmierci ojca (w 1896 roku) był już znanym specjalistą w tej branży.
Dzięki niemu w Parku Południowym powstała okazała willa z restauracją i pięknym tarasem schodzącym do tamtejszego stawu. Piękny budynek i romantyczne położenie w śród zieleni przyciągały tłumy. Niestety obiekt został zniszczony  w czasie II wojny i podzielił los wszystkich parkowych obiektów użyteczności publicznej.

Inwestycja w uzdrowisko

Georg Haase nie tylko rozpieszczał podniebienia złotym trunkiem, ale również prowadził politykę uzdrowiskową w Polanicy-Zdroju.  W 1904 roku spółka, w której udziałowcem był piwowar zakupiła tamtejsze uzdrowisko. Z czasem źródła Wielka Pieniawa i Karolina należały do Heesego.

Warto wspomnieć że Georg powiększył obszar uzdrowiska przez zakup gruntów, co nie było tanim przedsięwzięciem. Następnie zlecił budowę nowego Domu Zdrojowego, który do dziś jest ozdobą miasta. Pieniądze, które zarabiał na browarnictwie inwestował w rozwój kurortu.

Park zdrojowy w Polanicy-Zdroju
Park zdrojowy w Polanicy-Zdroju, fot. Robert Maciszewski / Public Domain

Przed wybuchem I wojny światowej do interesu dołączyli jego synowie – Eduard i Herbert. Okres wojennej zawieruchy nadwyrężył kondycję rodzinnej firmy, która została przekształcona w spółkę.
Browar na ul. Krakowskiej istniał do 1945 roku. II wojna światowa zamknęła historię browaru Haase.

Julia

Wytrawna podróżniczka palcem po mapie, wielbicielka legend i podań nie tylko dolnośląskich.

Zobacz artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *