fbpx
Broumov, klasztor benedyktynów

Broumov

Miasto przez stulecia zarządzane przez opactwo benedyktynów

Tuż za polską granicą leży malownicze miasto Broumov. Wspaniałe otoczenie kraju hradeckiego tylko dodaje mu uroku. Poznajcie barokową perłę miasta – dawny klasztor benedyktynów.

Nieco senna miejscowość Broumov położona jest w Kotlinie Broumovskiej. Jest istotnym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym całego regionu. Przepiękne tereny w połączeniu ze znanymi zabytkami tworzy z Broumova doskonały cel wycieczek wielu turystów. Warto zwiedzić historyczne centrum miasta z domami mieszczańskimi i kościołami. Jednak niezaprzeczalnym skarbem jest wspaniały klasztor benedyktynów.

Wokół barwnego rynku odnajdziemy kilka domów mieszczańskich z XVI-XIX wieku. Na rynku znajduje się barokowa kolumna maryjna.

Broumov
Broumov, rynek, fot. M.Lenar

Kościół Najświętszej Marii Panny

Niewątpliwą atrakcją jest kościół Najświętszej Marii Panny. Obecna bryła kościoła, z zachowanymi reliktami poprzedniego, pochodzi z 1450 roku. Kościół przykrywa gontowy dach czterospadowy i otoczony jest sobotami (podcieniami) wspartymi słupami. Konstrukcja nie posiada ani jednego gwoździa. W kościele zachowały się dwa wejścia z gotyckimi portalami. W środku kościół zachwyca zdobieniami sufitu z motywami roślinnymi, zwierzęcymi i geometrycznymi. W głównym ołtarzu znajduje się rzeźba Matki Boskiej z aniołkami z XVIII wieku. W obejściu kościoła ustawiono liczne renesansowe i empirowe płyty nagrobne, które pochodzą  ze zlikwidowanych grobów.

Ziemia Broumovska na początku XIII wieku została przekazana przez Przemysła Ottokara I zakonowi benedyktyńskiemu. Były to tereny spowite gęstą puszczą. W 1260 roku król Przemysł Ottokar II w swoim edykcie potwierdził benedyktyńską własność Policy i Broumova.

Klasztor Benedyktynów

Z czasem wybudowano klasztor ze świątynią gotycką pod wezwaniem św. Wojciecha. Do dóbr klasztornych należał również browar, założony w 1348 roku. Z czasem powstała szkoła przyklasztorna prawdopodobnie na początku XIV wieku. Benedyktyni mieli obowiązek prowadzenia kształcenia.  Prawdziwy wzrost osadnictwa na tym terenie zaczął się od XIV wieku, wtedy też dzięki niemieckim osadnikom zaczęło rozwijać się miasto Broumov. Dzięki nowym osadnikom ranga klasztoru rosła, pozwalało to na ekspansję wpływów zakonników.

Broumov, klasztor benedyktynów
Broumov, klasztor benedyktynów, fot. M. Lenar

Opactwo w Broumovie zyskało na znaczeniu w czasie wojen husyckich, tutaj schronili się ocalali zakonnicy z Brzewnowia. Udało im się ocalić dzięki ucieczce wiele cennych przedmiotów, między innymi największy rękopis świata, tzw. „CODEX GIGAS”, który od 1648 r. znajduje się w Szwecji (jako zdobycz wojenna). Tutejszy klasztor benedyktynów nie został zdobyty przez husytów. Niestety pobliskie tereny zostały ograbione i zniszczone w czasie zawirowań wojennych.

Pod koniec XVI wieku w Broumovie wskutek silnej reformacji następuje koniec życia zakonnego. Na przełomie XVII i XVIII wieku przeprowadzono wiele prac budowlanych na terenie opactwa. Gotycki kościół św. Wojciecha przebudowano w stylu barokowym. Dziś  barokowa architektura jest charakterystyczną cechą tego miejsca. Zwiedzając klasztor trudno oderwać wzrok od zdobień, fresków i samej formy budynków. Dlatego warto zajrzeć do kościoła klasztornego i zakrystii z drogocennymi, inkrustowanymi meblami i refektarzem, w którym znajduje się wystawa szat liturgicznych

Broumov
Broumov, klasztor benedyktynów, fot. M. Lenar

Pozostałe atrakcje klasztoru

Niezwykłym miejscem jest biblioteka klasztorna. Benedyktyni przywiązywali dużą uwagę do gromadzenia pism. Na początku były to głównie księgi liturgiczne, jednak z czasem zbiory zaczęły się powiększać o przeróżne księgi w tym Diabelską Biblię. Biblioteka wielokrotnie była narażona na pożary i grabieże. Zawirowania wojenne, a przede wszystkim działalność komunistycznych władz naraziły księgozbiór na zniszczenie.  Na szczęście do dziś można oglądać część zachowanych zbirów. Biblioteka liczy około 17 tys. woluminów. W znajdują się w niej prace w języku łacińskim, hebrajskim, francuskim, niemieckim, włoskim, angielskim, czeskim i wielu innych. Księgozbiór obejmuje teologię, filozofię, historię, nauki przyrodnicze, a także światowe klasyczne dzieła. W klasztorze w Broumovie znajduje się unikatowa replika Całunu Turyńskiego z 1651 roku.

Broumov, klasztor benedyktynów
Broumov, klasztor benedyktynów, fot. M. Lenar

Kolejnym ciekawym i dość mrocznym miejscem klasztoru są podziemia. Ci, co posiadają mocne nerwy, mogą zobaczyć 34 mumie. Pochodzą one z kościoła parafialnego św. Prokopa z Vamberku. Powstały w XVII i XVIII wieku. Do klasztoru trafiły w 2000 roku, ponieważ krypty kościoła św. Prokopa zwilgotniały przez przeciekania wód opadowych.  Nowym miejscem spoczynku dla mieszczan z Vamberku okazały się piwnice broumovskiego klasztoru. 

Czasy powojenne okazały się okrutne dla klasztoru. Od 1950 roku klasztor pełnił funkcję obozu, w którym internowano najpierw zakonników, a następnie zakonnice z różnych czeskich klasztorów.  

Dziś klasztor jest samodzielnym podmiotem, ale nie ma na swoim terenie wspólnoty zakonnej. Osoby, które chcą poznać historię klasztoru maja do wyboru kilka tras zwiedzania od klasycznych przez interaktywne zwiedzanie, lub nocne zwiedzanie inscenizowane.

Broumov
Broumov, fot. M.Lenar

Na koniec – piwo Opat

W Broumovie znajduje się jeden ze starszych browarów w tej części Europy. W browarze produkowane jest piwo Opat. Trunek nazwą nawiązuje do dawnych założycieli browaru – zakonu benedyktynów. Początkowo browar znajdował się na terenie klasztoru, jednak po kolejnym pożarze w XVIII wieku postanowiono przenieść produkcję do nowego budynku, poza murami opactwa.
Dziś piwo w Broumovie jest dalej warzone. Browar szczyci się własną słodownią oraz ujęciem wody ze studni artezyjskiej. Chmiel pochodzi z najlepszych regionów czeskich – z okolicy miasta Žatec. Piwo Opat zaliczane jest do czeskich piw typu tradycyjnego. Browar można zwiedzać w grupach zorganizowanych po wcześniejszej rezerwacji.

Julia

Wytrawna podróżniczka palcem po mapie, wielbicielka legend i podań nie tylko dolnośląskich.

Zobacz artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *