fbpx
Świdnica

Bazyliszek ze Świdnicy

Dolnośląskie stwory

Travello » Gdzie pojechać? » Okolice Wrocławia » Bazyliszek ze Świdnicy

Większość miast skrywa jakieś tajemnice. Smoki, czarownice i upiory odnalazły domy w wielu polskich legendach. Dolny Śląsk też jest kopalnią nieprawdopodobnych historii. Przypomnijmy historię świdnickiego bazyliszka.

Tak, nie tylko Warszawa posiadła legendę o kreaturze, która zabijała spojrzeniem.  W Świdnicy przy dawnej ulicy Kotlarskiej działy się dziwne rzeczy. W jednym z domów w piwnicy znajdowała się studnia, w której coś straszyło. Ci co wiedzieli o dziwnych zaginięciach, unikali tego miejsca. Gdyż nie jednokrotnie ginęła dziewczyny, które szły po wodę. Zostawały po niech tylko wiadra.

Świdnicki potwór

Pewnego razu, jedna z nowych służących, śmiała dziewczyna odważyła się pójść po wodę do studni. Nie udało się wcześniej jej ostrzec przed tajemniczym niebezpieczeństwem. Jednak jeden ze służących próbował w ostatniej chwili ja powstrzymać. Niestety, gdy znalazł się w piwnicy, zobaczył jedynie stwora, który porywa skamieniałą dziewczynę.

Od tej pory, nikt nie odważył się wejść do piwnicy. Jednak, pewnego razu znalazł się śmiałek. Był to młodzieniec, który był skazany na śmierć przez miejski sąd. Poprosił o zamianę hańbiącej śmierci i chciał zaryzykować swe życie w walce z bazyliszkiem. Przed spotkaniem z potworem zażyczył sobie zbroi z przyczepionymi blaszanymi zwierciadełkami. Kiedy ją założył, wziął miecz, zapaloną świecę i zszedł do piwnicy. Gdy znalazł się przy studni w mgnieniu oka pojawił się przed nim bazyliszek, który rzucił się ku niemu  z rykiem. Jednak jak tylko w świetle świecy gad, zobaczył w zwierciadełkach zbroi wielokrotne odbicie swojego spojrzenia, sam skamieniał. Wtedy to, odważny młodzieniec chwycił miecz i zabił potwora na miejscu.

Wszyscy potem oglądali ciało bazyliszka. Było to stworzenie podobne do ogromnego koguta, ale z błoniastymi smoczymi skrzydłami. Posiadał jaszczurzy ogon, orli dziób i ogromne pazury.
Dzielnego młodzieńca  ułaskawiono i hojnie wynagrodzono. Natomiast w piwnicy na pamiątkę tego wydarzenia umieszczono kamienny krucyfiks.

Według miejskich podań, ponoć kiedyś w podziemiach jednego z remontowanych domów odnaleziono kamienny krzyż. Jednak więcej dowodów świadczących o działalności bazyliszka w Świdnicy niestety nie było.

Świdnica
Świdnica, fot. M.Lenar

Historia bazyliszka jest bardzo popularnym i starym podaniem, które można odnaleźć w różnych miejscach nie tylko w Polsce.

Bazyliszek

Według podań i legend bazyliszek,  wykluwał się z jaj, które składały siedmioletnie koguty. Jaja takie były następnie wysiadywane 9 lat przez ropuchy lub węże. Podaje się też, że bazyliszek jest stworzeniem, które rodzi się raz na 100 lat, z jaja złożonego przez koguta. Z wyglądu przypomina ogromną jaszczurkę (może osiągnąć do piętnastu metrów długości!). Osobnik taki żywi się wszelkiego rodzaju ssakami, ptakami. Ponoć jest śmiertelnym wrogiem pająków. W legendach powszechnie wspominano, że jego jad, odór, czy spojrzenie powodowało śmierć. Warto zwrócić uwagę, że nie tylko zwierciadło jest śmiertelną bronią na tego gada, ale również pianie koguta może doprowadzić do śmierci.

Podobne istoty bardziej przypominające smoki pojawiały się w Smogorzowie, w Goszowie i Młynowcu. Upiory, diabły i zjawy nie zostały wymazane z historii (legendarnej) Dolnego Śląska, dlatego warto je poznawać wraz z niezwykłymi miejscami tego regionu!

Julia

Wytrawna podróżniczka palcem po mapie, wielbicielka legend i podań nie tylko dolnośląskich.

Zobacz artykuły

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *